Bloog Wirtualna Polska
Są 1 272 352 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Słoneczna trawa

środa, 29 czerwca 2011 15:08

Słoneczne promienie pewnie bardzo lubią Ziemię. Z tego, co wiem, tylko tu jest woda w stanie ciekłym, więc gdzie, jak nie tu, można w wodzie poszaleć? Ochłodzić się  od tej cholernej atomowej temperatury, poskakać sobie po powierzchni jeziora, poodbijać się od niej na wszystkie strony. Woda w Dużym Zielonym jest super, bo nigdy nie jest idealnie gładka, więc można odbijać się pod każdym kątem, jaki jest możliwy. Przy drobnej fali na powierzchni roi się od rozbłysków. Różnej długości, w grupach albo pojedynczo. Jak świetlista łąka kryształowej trawy. Niektóre z promieni wolą lodowy księżyc Jowisza, że niby chłodniej i bardziej przewidywalnie, większość jednak woli Ziemię. No bo zobacz, ile rozrywki daje nagły podmuch wiatru. Widzisz regularność fal, wiesz właściwie, pod jakim kątem się odbijesz i w jakim kierunku, ale nagły prąd powietrza od łąki gospodarza ze Złotej Góry burzy całą  konstrukcję, wszystkie zasady i teorie. Niby ten podmuch też da się wyliczyć, ale po co, kiedy zaskoczenie jest bardziej zabawne niż hipotetyczna trajektoria lotu. Powietrze drży od upału, bo sosny rozgrzane do czerwoności stoją w słońcu. Jedno grzeje drugie, wymienia się ciepłem. Po to jest jezioro i las dookoła, żeby tego doświadczać. Tego, co się wydarza. Ulegać temu i razem wędrować.

 

Będzie wspaniale

 

Wezmę ja się za siebie, za te wszystkie nałogi,

Muszę wziąć się za siebie i ze sobą coś zrobić.

Wiele trzeba pozmieniać, wiele trzeba naprawić,

Żeby żyło się lepiej, muszę zmienić zasady.

 

Jak to będzie wspaniale, jak to będzie cudnie,

Już od poniedziałku wszystko zmieni się u mnie.

 

Jak to będzie wspaniale,

Jak to będzie pięknie.

Wszystko będzie inaczej,

Wszystko takie odświętne.

 

Od początku tygodnia, tak jest chyba najlepiej,

Ważny przecież sam pomysł, już mi nie ucieknie.

Czas tak szybko upływa, wszyscy ludzie się śpieszą,

Ja też sprawy załatwię, niech no zacznie się miesiąc.

 

Jak to będzie wspaniale, jak to będzie pięknie.

Zaraz od pierwszego wszystko takie odświętne.

 

Jak to będzie wspaniale,

Jak to będzie cudnie.

Dobry czas i zmiany,

Już zmierzają ku mnie.

 

Albo może tak latem, kiedy wkoło jest ślicznie,

Termin taki jest lepszy, bo to  – symbolicznie.

Choć najlepiej, jak myślę, do zmian będę gotów

W wyjątkowym terminie – od nowego roku.

 

Jak to będzie wspaniale, aż doczekać nie mogę,

Kiedy wszystko odmienię, życie swoje odnowię.

 

Jak to będzie wspaniale,

Jak to będzie cudnie.

Dobry czas i zmiany

Już zmierzają ku mnie.

 

Jak to będzie wspaniale,

Jak to będzie pięknie.

Latem będzie inaczej,

Czyli chyba – już!

 


 

 


Podziel się
oceń
7
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Czy zostawiasz ślady?

poniedziałek, 27 czerwca 2011 11:12

Piaszczyste drogi są potrzebne. Te z ubitego piasku, gdzie biegnące stopy trochę klapią, a głowa czuje twardość ziemi poprzez kręgosłup. I te miękkie, gdzie stopa grzęźnie i nawet się trochę cofa w swoim żmudnym dążeniu do kresu. Tak. Najlepiej takie drogi czuje bosa stopa. W piasku można ją zanurzyć  i bełtać jak w gęstej wodzie. Jest miękko i przytulnie, czasem nawet parzy, gdy słońce przygrzewa. I wznoszą się tumany pyłu, gdy piach stopą się rozrzuca. W tych twardych ledwo ślady widać. Białe są te drogi z paskiem zieleni pośrodku i po bokach. Wiją się dwie proste równoległe, nieprzecinające się. Biegniesz wzrokiem wzdłuż i w perspektywie widzisz, że się łączą gdzieś na polach przy Wielkich Zaniach. No to idziesz tam, żeby sprawdzić, i okazuje się, że się nie łączą, że mieli rację w szkole. Co Było Do Udowodnienia.

 

– Też zostawiasz ślady? – pyta mały ziutek, poruszony tym odkryciem. Myślał, że  tylko on tak ma. Wszyscy zostawiają. Mniej lub bardziej wyraźne. Dobrze jest wtedy pamiętać – o, kiedyś tędy szedłem. O, kiedyś tu byłem. Twoje ślady ktoś przykryje swoimi, deszcz je rozbije na drobne, lepiej więc napisać kartkę albo list, który ktoś po latach znajdzie na strychu. W nim będzie potwierdzenie: dzisiaj szedłem polną drogą w stronę Wielkich Zań. Myślałem o nich, jak trudno im się porozumieć. Jakby żyli obok siebie, bez nadziei na bliskość. Dobrze jest napisać o tym książkę lub piosenkę, albo namalować obraz. To trwalsze od śladu w piaszczystej drodze. Może twoja rodzina przy remoncie wyrzuci na stertę do spalenia, bo to bez wartości, jak oceni wujek, ale i tak ślad pozostanie na dłużej. Jeśli nawet nic nie zrobisz, to i tak miejsce zapamięta twoją obecność. On/ona tu byli. Wszystkie pamiętamy. My, drogi na wschód i zachód od Rzeki.

 

 


Podziel się
oceń
6
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Moja babcia bardzo pana lubi

środa, 15 czerwca 2011 8:38

W zeszłym roku, po koncercie gdzieś w Polsce, podeszła do mnie młodziutka dziewczyna i odezwała się do mnie tymi słowy, które zawarłem w tytule. Mam świadomość upływającego czasu i związanych z nim zmian, ale żeby aż tak? Jestem więc jak Lenin Wiecznie Żywy? Mijają pokolenia, a ja trwam, śpiewam i piszę piosenki. Piosenki są inne niż 30 lat temu, bo i ja się zmieniam i świat wokół mnie. Nawet woda w jeziorze Czos się zmienia, bo jest to zbiornik przepływowy. Zmieniają się burmistrzowie Mrągowa. Eulalia ma dziecko z rockmanem, a nie z countrymanem (o tempora, o mores!). Zmieniają się systemy polityczno-społeczne, nawet luksusy hotelu Mrongovia trochę spowszedniały, a na Jaszczurczej Górze, w miejscu paru chałupek, stoją subtelne kombinaty wczasowe. Tu nasuwa się oczywiste pytanie: czy jest coś stałego, na czym można się oprzeć?! Entuzjastycznie odpowiadam. Tak! Festiwal muzyki country w Mrągowie! Ewenement polskiej sceny muzycznej. Przeszedł drogę od półamatorskiego grania do zawodowstwa. Zjawisko niezrozumiałe dla rozszalałego wolnego rynku. Bo jakie korzyści można odnieść z nieustępliwego promowania niszowej (w Polsce!) muzyki? Kto zabiega o to, by na przełomie lipca i sierpnia ściągać do mrągowskiego amfiteatru fanów konkretnej stylistki muzycznej nieobecnej w mediach, zwanej country? A fani przyjeżdżają! Jak dawniej, całymi rodzinami. Powiększonymi o wspomniane na wstępie wnuczki z tatuażami na kości krzyżowej, o wnuki, których się trochę boję, bo piją dużo piwa i strasznie później ryczą. Ale są! Tu spotykają się ludzie o romantycznym usposobieniu, słuchający i śpiewający piosenki o drodze. O człowieku, który tą drogą wędruje. Dosłownie i w przenośni. I to jest coś stałego w tej również zmieniającej się muzyce. A co to dla mnie znaczy? Mam się czego uchwycić, do czego się odnieść. Wspominać pierwsze festiwale, pamiętać radość z przygotowań do wyjazdu i ze śpiewania dla mrągowskiej publiczności. Nie zapomnę kilku koncertów, gdy parę tysięcy widzów zgotowało mi owacje na stojąco. Nie zapomnę  wzruszenia, gdy Czarek Makiewicz śpiewał dla mnie swoją piosenkę. Nie zapomnę ludzi, którzy przynosili mi na estradę jabłka, a później warzywnej eskalacji i ryb od pani Janeczki. Liczne tytuły, nagrody, Złote Ostrogi i Trucki dają mi świadectwo, że przez wiele lat byłem ważną częścią tego wydarzenia, jakim jest mrągowski Piknik. Jeszcze pod koniec lat osiemdziesiątych, zaprzyjaźniony z nami katowicki redaktor napisał artykuł o stanie muzyki country w Polsce. Bolał, że nie widzi następców, a „Lonstar i Szwed to już artyści nie pierwszej młodości i wkrótce będą musieli opuścić estradę”.


No proszę, nikt nie może być prorokiem we własnym kraju. W lipcu znów pojawię się w Mrągowie i znów zaśpiewam.

 

 

 


Podziel się
oceń
3
1

komentarze (5) | dodaj komentarz

poniedziałek, 20 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  268 449  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

O mnie

Autor, kompozytor, piosenkarz, psychoterapeuta.
Ceniona postać polskiej sceny muzycznej. Na estradzie od 1978 roku.
Twórca nastrojowych piosenek opowiadających o codzienności, ludzkim doświadczeniu, widzeniu świata z perspektywy zwykłego człowieka.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 268449

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Wiadomości